A2 między Warszawą a Łodzią wchodzi w przebudowę. Rekordowy pomiar prędkości i 70 km/h podczas robót

Węzeł Konotopa na autostradzie A2 przy zachodnim wjeździe do Warszawy

Rozbudowa jednej z najbardziej zatłoczonych tras w Polsce wchodzi w decydującą fazę. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała już wszystkie cztery umowy na poszerzenie autostrady A2 pomiędzy Łodzią a Warszawą. Zasadnicze roboty mają rozpocząć się w listopadzie 2026 roku. Kierowców czekają jednak nie tylko wielomiesięczne utrudnienia, ale również ograniczenie prędkości do 70 km/h i planowany rekordowo długi odcinkowy pomiar prędkości.

Inwestycja obejmuje łącznie około 92 km autostrady. Na 89 km powstaną dodatkowe pasy ruchu. Od węzła Łódź Północ do Pruszkowa A2 będzie miała docelowo po trzy pasy w każdym kierunku, a pomiędzy Pruszkowem i Konotopą – po cztery.

To jedna z najbardziej oczekiwanych inwestycji drogowych w Polsce. Według najnowszych danych GDDKiA autostradą między Łodzią a Warszawą przejeżdża dziennie od blisko 60 tys. pojazdów w rejonie Łodzi do niemal 100 tys. przy Warszawie. Obecna przepustowość trasy jest już bliska wyczerpania.

Wszystkie cztery umowy są już podpisane

26 października GDDKiA poinformowała o podpisaniu ostatniej umowy na rozbudowę A2. Obejmuje ona fragment pomiędzy węzłami Łódź Północ i Łowicz o długości blisko 28 km. Wykonawcą tego odcinka jest Budimex.

Pozostałe trzy części inwestycji zrealizuje Strabag. Obejmują one odcinki od Łowicza do granicy województw łódzkiego i mazowieckiego, dalej do Grodziska Mazowieckiego oraz od Grodziska do Konotopy.

OdcinekDługośćWykonawcaPlanowane zakończenie
Łódź Północ – Łowiczok. 27,9 kmBudimexkwiecień 2028 r.
Łowicz – granica województwok. 21,8 kmStrabagkoniec 2027 r.
granica województw – Grodzisk Mazowiecki25,5 kmStrabagstyczeń 2028 r.
Grodzisk Mazowiecki – Konotopa17,2 kmStrabagkoniec 2027 r.

Według najnowszego komunikatu GDDKiA łączna wartość zawartych kontraktów wynosi około 1,3 mld zł. Wcześniej całkowity szacowany koszt przedsięwzięcia określano na blisko 1,5 mld zł.

Roboty na autostradzie ruszą w listopadzie

Prace przygotowawcze trwają już od kilku miesięcy. GDDKiA przebudowuje między innymi miejsca, które mają przejąć część ruchu podczas modernizacji A2.

Zmiany obejmują węzły Wiskitki, Opacz, Warszawa Zachód i Mszczonów Północ, dwa skrzyżowania na obwodnicy Sochaczewa oraz fragment S2 pomiędzy Opaczą i Warszawą Lotnisko. Poszerzane są łącznice, ronda oraz jezdnie umożliwiające sprawniejsze korzystanie z DK50, DK92 i S8 jako tras alternatywnych.

Przed rozpoczęciem zasadniczych robót na A2 wykonawcy ustawiają już bariery, nowe oznakowanie pionowe i poziome oraz wdrożą czasową organizację ruchu. GDDKiA zapowiada, że pierwsze utrudnienia związane bezpośrednio z przebudową głównej jezdni pojawią się już w listopadzie.

S8 już wskazywana jako alternatywa dla A2

Przygotowania widać również bezpośrednio z perspektywy kierowców. Na trasie pojawiło się już oznakowanie sugerujące wybór alternatywnego przejazdu podczas rozbudowy A2, w tym wariantu prowadzącego drogą ekspresową S8.

Nie jest to przypadkowa sugestia. GDDKiA oficjalnie przygotowuje S8, DK50 i DK92 do przejęcia części ruchu w czasie największych utrudnień na autostradzie. Z tego powodu jeszcze przed rozpoczęciem zasadniczej przebudowy A2 prowadzone są inwestycje w kilku strategicznych miejscach.

  • węzeł Opacz (S2/S8) – zwiększana jest przepustowość połączenia S8 od strony Piotrkowa Trybunalskiego i Wrocławia z Południową Obwodnicą Warszawy,
  • węzeł Warszawa Zachód (S8/DK92) – poszerzane są jezdnie i łącznice ułatwiające wjazd oraz zjazd z S8,
  • węzeł Mszczonów Północ (S8/DK50) – przebudowywany jest układ umożliwiający sprawniejsze połączenie S8 z drogą krajową nr 50,
  • węzeł Wiskitki (A2/DK50) – poprawiana jest przepustowość połączenia A2 z DK50,
  • obwodnica Sochaczewa – przebudowywane są dwa skrzyżowania na DK50, która również ma stanowić trasę alternatywną.

Dla kierowców jadących pomiędzy Warszawą a Wrocławiem wariant przez S8 jest szczególnie istotny. Zamiast korzystać z A2 do Łodzi i następnie A1 w kierunku S8, można ominąć znaczną część przebudowywanej autostrady, wybierając bezpośrednie połączenie drogą ekspresową S8 przez rejon Mszczonowa, Rawy Mazowieckiej i Piotrkowa Trybunalskiego.

Nie oznacza to jednak, że S8 stanie się formalnym objazdem dla każdego kierowcy. A2 przez cały okres budowy ma pozostać przejezdna, a drogi alternatywne mają przede wszystkim rozłożyć ruch i dać możliwość ominięcia najbardziej zatłoczonych fragmentów w przypadku dużych zatorów lub zdarzeń drogowych.

To również tłumaczy, dlaczego prace przygotowawcze prowadzone są daleko poza samą A2. GDDKiA zakłada, że przy tak dużym natężeniu ruchu samo utrzymanie dwóch pasów na autostradzie może nie wystarczyć do zachowania płynności, jeżeli część kierowców nie będzie miała możliwości wyboru innych tras.

Dwa pasy w każdym kierunku mają pozostać przejezdne

Najważniejszą informacją dla kierowców jest to, że A2 nie zostanie zamknięta na czas robót. GDDKiA planuje prowadzić przebudowę przy odbywającym się ruchu.

W obu kierunkach mają być utrzymywane po dwa pasy ruchu. Ich przebieg będzie jednak zmieniał się wraz z kolejnymi etapami budowy, a szerokość pasów zostanie miejscami ograniczona.

To właśnie konieczność prowadzenia robót przy jednym z największych natężeń ruchu w Polsce powoduje, że GDDKiA określa przedsięwzięcie jako jedną z bardziej skomplikowanych inwestycji drogowych ostatnich lat.

70 km/h na remontowanej autostradzie

Podczas prac na objętych przebudową fragmentach maksymalna dopuszczalna prędkość ma zostać ograniczona do 70 km/h.

To połowa normalnego limitu obowiązującego na polskich autostradach, ale w tym przypadku ruch będzie odbywał się pomiędzy barierami, maszynami budowlanymi i zmieniającą się organizacją jezdni. Drogowcy chcą ograniczyć ryzyko poważnych wypadków i jednocześnie uniknąć konieczności całkowitego zamykania A2.

Prawie 50 kilometrów odcinkowego pomiaru prędkości

Przestrzegania ograniczenia ma pilnować odcinkowy pomiar prędkości. Główny Inspektorat Transportu Drogowego przygotowuje system kontroli na A2 związany właśnie z czasową organizacją ruchu podczas przebudowy.

Najdłuższy z rozważanych fragmentów ma liczyć około 48 km. GITD wskazuje odcinek Koszajec–Michałówek jako jedną z wytypowanych lokalizacji. Rozpoczyna się on w rejonie Pruszkowa i prowadzi w stronę zjazdu na Łowicz i Skierniewice.

Rzecznik GITD Wojciech Król zastrzegł dziś jednak, że ostateczny wybór odcinka jest jeszcze prowadzony.

Wcześniejsze plany obejmowały cztery kierunki pomiarowe

Wcześniejsze informacje przekazane przez Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym wskazywały, że kontrolą mają zostać objęte dwa fragmenty A2.

  • Koszajec – Michałówek – około 48 km w każdym kierunku,
  • Dzierzgów – Niesułków – około 30 km w stronę Łodzi i około 29–31 km w stronę Warszawy.

Oznaczałoby to w praktyce cztery niezależne pomiary – po jednym dla każdego kierunku na dwóch fragmentach autostrady.

Urządzenia mają zostać zamontowane jeszcze w 2026 roku.

Dlaczego pomiar może mieć aż 48 kilometrów?

Standardowo odcinkowy pomiar prędkości poza obszarem zabudowanym nie powinien obejmować więcej niż 20 km. Przepisy przewidują jednak wyjątek dla odcinków objętych remontem lub robotami drogowymi.

GITD zamierza skorzystać właśnie z tego rozwiązania. Jeżeli ostatecznie potwierdzony zostanie wariant Koszajec–Michałówek, będzie to najdłuższy tego typu pomiar w Polsce.

Dlaczego A2 tak często stoi?

Dzisiejszy problem nie wynika wyłącznie z pojedynczych wypadków czy sezonowych wyjazdów. Autostrada została otwarta pomiędzy Łodzią i Warszawą w 2012 roku, a ruch na niej przez kolejne lata systematycznie rósł.

Według danych Generalnego Pomiaru Ruchu na części trasy w okolicach Warszawy liczba pojazdów zbliża się już do 100 tys. na dobę. Przy obecnych dwóch pasach w większości trasy nawet niewielkie zaburzenie ruchu może powodować szybko narastający zator.

Znaczenie A2 zwiększyło się również po ukończeniu kolejnych odcinków autostrady A1. Część ruchu pomiędzy Warszawą i Wrocławiem, która wcześniej prowadziła innymi drogami, została przejęta przez korytarz A2–A1 i dalej S8.

Dodatkowy pas był przewidziany już przy budowie autostrady

Poszerzenie obecnej A2 nie wymaga budowania całej trasy od początku. Podczas projektowania autostrady pozostawiono szeroki pas rozdziału pozwalający w przyszłości dobudować kolejne pasy po wewnętrznej stronie obu jezdni.

Do przyszłej rozbudowy dostosowano również część obiektów inżynierskich, między innymi wiadukty przebiegające nad autostradą.

Od Łodzi Północ do Pruszkowa istniejący układ 2×2 zostanie zastąpiony układem 2×3. Na odcinku Pruszków–Konotopa, gdzie już dziś są po trzy pasy, powstanie czwarty pas w obu kierunkach.

Po rozbudowie A2 ma być także samowystarczalna energetycznie

Projekt nie ogranicza się do samego dobudowania asfaltu. GDDKiA zapowiada, że rozbudowany fragment A2 będzie pierwszym tak długim odcinkiem autostrady w Polsce, którego infrastruktura drogowa ma być energetycznie samowystarczalna.

Oświetlenie, stacje meteorologiczne i pozostałe urządzenia mają być zasilane z odnawialnych źródeł energii. Projekt przewiduje również wykorzystanie magazynów energii.

Najgorsze dopiero przed kierowcami

Docelowy efekt ma zwiększyć przepustowość jednej z najważniejszych dróg prowadzących do Warszawy, ale zanim kierowcy dostaną dodatkowy pas, czeka ich kilkanaście miesięcy trudniejszej jazdy. Najbardziej obciążone fragmenty inwestycji mają być gotowe pod koniec 2027 roku, kolejne na początku 2028 roku, a odcinek najbliżej Łodzi w kwietniu 2028 roku.

W tym czasie trzeba liczyć się ze zwężeniami, przesuwaniem pasów, ograniczeniem prędkości i możliwymi dodatkowymi zatorami – szczególnie podczas godzin szczytu, weekendowych wyjazdów oraz w przypadku kolizji. Kierowcy będą też coraz częściej stawiani przed wyborem: pozostać na A2 czy skorzystać z przygotowywanych tras alternatywnych, w tym S8.

Rozbudowa A2 jest dla mnie jedną z tych inwestycji, których potrzeby nie trzeba specjalnie udowadniać komuś, kto regularnie jeździ między Warszawą a Łodzią. Sam wielokrotnie stałem tutaj w korkach podczas podróży do i z Wrocławia. Wystarczy większy ruch albo niewielkie zdarzenie drogowe, żeby przejazd znacząco się wydłużył. Tą samą trasą codziennie do Warszawy dojeżdżają także do pracy również tysiące osób. Dodatkowy pas jest więc nie tylko poprawą komfortu dalekich podróży, ale przede wszystkim długo oczekiwanym zwiększeniem przepustowości jednego z najważniejszych dojazdów do stolicy.

Łukasz Ptak

Kilka lat utrudnień za większą przepustowość

Rozbudowa A2 będzie dla kierowców paradoksalna. Droga jest przebudowywana właśnie dlatego, że dziś nie radzi sobie już z natężeniem ruchu, a same roboty przez kilkanaście miesięcy dodatkowo utrudnią przejazd.

Plan GDDKiA zakłada jednak utrzymanie dwóch pasów w każdym kierunku przez cały okres budowy. Odcinkowy pomiar prędkości i limit 70 km/h mają zmniejszyć ryzyko wypadków w miejscu, gdzie ruch samochodów będzie odbywał się bezpośrednio obok prowadzonych prac. Równolegle przygotowywane trasy przez S8, DK50 i DK92 mają umożliwić części kierowców ominięcie najbardziej obciążonych fragmentów.

Jeżeli harmonogram zostanie utrzymany, w 2028 roku kierowcy powinni mieć do dyspozycji pełny poszerzony odcinek A2 pomiędzy Łodzią i Warszawą – z trzema, a najbliżej stolicy czterema pasami ruchu w każdym kierunku.

Źródła

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad – „Poszerzenie A2 Łódź – Warszawa z kompletem umów”, 26 października 2026 r.
Radio dla Ciebie – „To będzie najdłuższy odcinkowy pomiar prędkości w Polsce”, 26 października 2026 r.
GDDKiA – „Przygotowania do rozbudowy A2 nabierają tempa”, 15 września 2026 r. – przygotowanie S8, DK50 i DK92 jako tras alternatywnych
Polskie Radio Kierowców – przygotowania dróg alternatywnych przed rozbudową A2
GDDKiA – „Przedostatnia umowa na poszerzenie A2 podpisana”, 11 września 2026 r.
GDDKiA – umowa na odcinek Łowicz – granica województw, 21 sierpnia 2026 r.
GDDKiA – rozpoczęcie realizacji odcinka Grodzisk Mazowiecki – Konotopa, 26 czerwca 2026 r.
GDDKiA – parametry techniczne planowanego poszerzenia A2
Dziennik.pl – informacje CANARD o planowanych odcinkowych pomiarach prędkości na A2

Podobał Ci się ten artykuł?

lukaszptak.pl tworzę samodzielnie.
Jeśli cenisz moje teksty, komentarze i analizy, możesz wesprzeć dalszy rozwój serwisu, stawiając mi wirtualną kawę.

Treści pozostają dostępne bez paywalla, a każde wsparcie jest całkowicie dobrowolne.

Wsparcie realizowane przez buycoffee.to

Udostępnij artykuł

Awatar Łukasz Ptak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *