Warszawa sama sfinansuje Nową Konwiktorską. 832 mln zł i konkretny harmonogram stadionu Polonii

Główna trybuna stadionu Polonii Warszawa przy ulicy Konwiktorskiej

Warszawa rezygnuje z poszukiwania prywatnego partnera i bierze realizację kompleksu sportowego Polonii przy Konwiktorskiej na siebie. Prezydent Rafał Trzaskowski przedstawił szczegóły nowego planu. Inwestycję poprowadzi miejska spółka MPRI, przetarg ma ruszyć na początku 2027 roku, a pierwsze prace budowlane ruszą z końcem 2027 roku. W Wieloletniej Prognozie Finansowej zabezpieczono na przedsięwzięcie 832 mln zł, choć ostateczną cenę poznamy dopiero po wyborze wykonawcy.

To najważniejsza od lat decyzja w kwestii planów dotyczących Ośrodka Polonia przy ul. Konwiktorskiej 6. Zaledwie dwa tygodnie wcześniej zakończyło się niepowodzeniem trwające kilka lat postępowanie w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Do finałowego etapu nie wpłynęła ani jedna oferta.

Miasto nie zamierza jednak ograniczać zakresu inwestycji. Powstać mają stadion piłkarski na 16 tys. widzów, hala sportowa na 2 tys. miejsc, Centrum Wsparcia Sportu, nowy plac miejski oraz duży parking podziemny. Całość ma stworzyć Młodzieżowe Centrum Sportu i otworzyć niemal sześciohektarowy teren nie tylko dla zawodników i kibiców, ale również mieszkańców oraz uczniów okolicznych szkół.

832 mln zł jest zabezpieczone, ale to jeszcze nie cena stadionu

Jedną z najważniejszych informacji podanych przez Rafała Trzaskowskiego jest finansowanie przedsięwzięcia. Warszawa ma pokryć inwestycję ze środków miejskich, a obecnie zabezpieczony limit wynosi 832 mln zł.

Kwotę trzeba jednak właściwie interpretować. Nie jest to ustalona już cena budowy. 832 mln zł to limit zabezpieczony dla przedsięwzięcia w Wieloletniej Prognozie Finansowej Warszawy. Rada Warszawy potwierdziła tę kwotę uchwałą z 27 sierpnia 2026 roku. Ostateczna wartość kontraktu będzie znana dopiero po przeprowadzeniu przetargu i złożeniu ofert przez wykonawców.

Jeżeli wynik postępowania będzie wymagał zmian w finansowaniu lub rozłożeniu wydatków na poszczególne lata, miejski plan finansowy będzie mógł zostać odpowiednio dostosowany.

MPRI poprowadzi inwestycję

Za przeprowadzenie inwestycji odpowiadać będzie Miejskie Przedsiębiorstwo Realizacji Inwestycji. To warszawska spółka działająca jako podmiot publiczny i prowadząca postępowania zgodnie z Prawem zamówień publicznych.

MPRI zajmuje się realizacją inwestycji budowlanych w Warszawie od lat 90. Spółka odpowiadała między innymi za rozbudowę Szpitala Bielańskiego, na co zwrócił uwagę Rafał Trzaskowski, przedstawiając nowy model realizacji kompleksu Polonii. Miasto zapewni finansowanie i poprzez własną spółkę będzie prowadziło przedsięwzięcie, natomiast generalny wykonawca robót zostanie wyłoniony w konkurencyjnym przetargu.

Przetarg na początku 2027 roku. Pierwsza łopata jeszcze przed jego końcem

Prezydent Warszawy przedstawił również konkretny harmonogram najbliższych działań.

  • na początku 2027 roku – ogłoszenie przetargu na realizację inwestycji,
  • wrzesień–październik 2027 roku – planowane podpisanie umowy z wykonawcą,
  • jeszcze w 2027 roku – rozpoczęcie prac budowlanych.

Ostatni punkt ma szczególne znaczenie. Obecne pozwolenie na budowę wygasa w listopadzie 2027 roku. Rozpoczęcie robót przed tym terminem ma pozwolić na wykorzystanie przygotowanej już dokumentacji i uniknięcie konieczności ponownego przechodzenia długiej procedury administracyjnej.

W najnowszym harmonogramie miasto nie wskazało natomiast konkretnej daty zakończenia całej inwestycji. Wcześniejsze założenia mówiły o wieloletniej realizacji, ale po zmianie modelu finansowania i wykonawstwa aktualny termin końcowy będzie zależał między innymi od wyniku nowego przetargu i harmonogramu zaproponowanego przez wykonawcę.

Stadion na 16 tysięcy widzów

Miasto pozostaje przy pełnej wersji przygotowanego projektu. Najbardziej widocznym elementem będzie przebudowany stadion piłkarski mogący pomieścić około 16 tys. widzów. Projekt zakłada zachowanie historycznej części obecnego obiektu.

Polonia zyska więc stadion ponad dwukrotnie większy od obecnego. Nie będzie to jednak inwestycja ograniczona wyłącznie do piłki nożnej.

Nowa hala i Centrum Wsparcia Sportu

Drugim dużym obiektem będzie hala sportowo-widowiskowa z trybunami dla około 2 tys. osób. Ma służyć przede wszystkim sportom halowym, między innymi koszykówce i siatkówce.

Powstanie również Centrum Wsparcia Sportu – według zapowiedzi miasta pierwszy tego rodzaju obiekt w Warszawie. W dotychczasowych materiałach projektowych przewidziano w nim między innymi przestrzenie związane z rehabilitacją i fizjoterapią, funkcje sportowe i rekreacyjne oraz powierzchnie przeznaczone dla użytkowników kompleksu.

Rafał Trzaskowski zapowiada także miejsce dla sekcji bokserskiej i sportów walki. Nowa Konwiktorska ma więc być kompleksem wielodyscyplinarnym, a nie wyłącznie stadionem pierwszej drużyny piłkarskiej Polonii.

Ponad 700 samochodów pod ziemią

Pod nowym placem miejskim powstanie duży parking podziemny. W najnowszej zapowiedzi prezydent mówi o ponad 700 miejscach.

Parking jest jednym z elementów budzących największe różnice zdań między klubem a miastem. Polonia proponowała jego znaczące zmniejszenie, argumentując, że ograniczenie części podziemnej pozwoliłoby obniżyć zarówno koszt budowy, jak i późniejszego utrzymania obiektu.

Parking ma też chronić ludzi w sytuacji kryzysowej

Nowością w najnowszej prezentacji projektu jest jednoznaczne wskazanie dodatkowej funkcji podziemnej przestrzeni. Na co dzień będzie parkingiem, ale w sytuacji kryzysowej ma pełnić rolę miejsca doraźnego schronienia.

Nie należy tego pojęcia utożsamiać ze schronem. Zgodnie z przepisami dotyczącymi ochrony ludności miejsce doraźnego schronienia jest obiektem przystosowanym do tymczasowego ukrycia ludzi i zapewnienia podstawowej ochrony do czasu ustania zagrożenia albo ewakuacji. Jako takie mogą być wykorzystywane między innymi odpowiednio przystosowane garaże podziemne.

Prawie sześć hektarów ma zostać otwarte na miasto

Nowa Konwiktorska ma zmienić nie tylko same obiekty sportowe. Projekt obejmuje niemal sześć hektarów terenu położonego pomiędzy zwartą zabudową Śródmieścia, Starym i Nowym Miastem oraz Parkiem Traugutta.

Pomiędzy stadionem, halą i Centrum Wsparcia Sportu ma powstać otwarta przestrzeń miejska. Założeniem projektu od początku było, aby teren nie funkcjonował wyłącznie w dniach meczowych. Z infrastruktury mają korzystać również mieszkańcy, młodzież oraz pobliskie szkoły.

Dlaczego upadło partnerstwo publiczno-prywatne?

Nowy plan jest konsekwencją zakończenia prowadzonego od 2022 roku postępowania w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Oficjalna dokumentacja miejskiego postępowania wskazuje, że zostało ono unieważnione.

Wcześniej do dialogu konkurencyjnego zakwalifikowano cztery podmioty. Po kilku latach negocjacji, przygotowywania dokumentacji i zmian warunków zamówienia w terminie składania ofert nie pojawiła się jednak żadna oferta.

Dotychczasowa formuła nakładała na prywatnego partnera znacznie szersze obowiązki niż zwykły kontrakt budowlany. Partner miał zapewnić finansowanie, wybudować kompleks, a następnie przez wiele lat uczestniczyć w jego utrzymaniu i eksploatacji.

Nowy model jest prostszy z punktu widzenia potencjalnych wykonawców. Miasto zapewnia pieniądze, a MPRI ma przeprowadzić postępowanie na generalnego wykonawcę. Firma budowlana nie będzie musiała jednocześnie konstruować wieloletniego modelu finansowania i eksploatacji całego kompleksu.

Miasto ma projekt i pozwolenia

Fiasko poprzedniego partnerstwa publiczno-prywatnego nie oznacza rozpoczęcia inwestycji od zera. Warszawa dysponuje dokumentacją przygotowaną na podstawie koncepcji pracowni JSK Architekci, która wygrała konkurs architektoniczny. Miasto ma prawa pozwalające wykorzystać projekt przy dalszej realizacji inwestycji.

Uzyskano również kluczowe decyzje i uzgodnienia administracyjne, w tym pozwolenie na budowę. Dzięki temu przygotowanie nowego postępowania ma dotyczyć przede wszystkim projektu wykonawczego oraz samych robót, a nie powtarzania całego procesu projektowego.

Polonia przedstawiła własny plan

Po zakończeniu postępowania PPP własne propozycje przedstawiła również Polonia Warszawa. Klub zaproponował dwa dodatkowe modele realizacji.

Pierwszy zakładał powołanie wspólnej spółki celowej miasta i klubu. Polonia deklarowała w takim wariancie wniesienie 100 mln zł własnych środków i udział w finansowaniu przedsięwzięcia. W drugim wariancie klub był gotowy przejąć odpowiedzialność za finansowanie, budowę i późniejsze funkcjonowanie całego kompleksu.

Polonia uzależniała jednak swoje zaangażowanie od zmian w projekcie. Klub chciał stworzenia bardziej wielofunkcyjnej areny, którą można byłoby intensywniej wykorzystywać również poza terminami meczów.

Rozsuwany dach, mniejszy parking i zmiany w projekcie

Najbardziej charakterystycznym elementem propozycji klubu jest lekki rozsuwany dach nad stadionem. Według Polonii umożliwiłby organizowanie na obiekcie przez cały rok również koncertów, gal sportów walki, kongresów i innych wydarzeń.

Klub proponował także zmniejszenie parkingu podziemnego mniej więcej o połowę, ograniczenie części najbardziej kosztownych rozwiązań podziemnych oraz zastosowanie tańszych materiałów w części obiektu. Wśród propozycji znalazła się również syntetyczna murawa umożliwiająca intensywniejsze użytkowanie stadionu.

Te postulaty nie zostały jednak przyjęte jako podstawa obecnego miejskiego harmonogramu. Rafał Trzaskowski zapowiedział realizację projektu w pełnej wersji przygotowanej przez Warszawę.

Miasto nie chce teraz zmieniać projektu

Wiceprezydent Warszawy Tomasz Mencina zwracał uwagę, że część zmian proponowanych przez Polonię ingerowałaby w rozwiązania objęte obecnym pozwoleniem na budowę. To mogłoby zagrozić możliwości wykorzystania pozwolenia przed jego wygaśnięciem w listopadzie 2027 roku.

Warszawa zamierza więc na obecnym etapie trzymać się przygotowanego programu inwestycji. Miasto deklaruje jednocześnie dalszy dialog z klubem, szczególnie w sprawie funkcjonowania i zarządzania kompleksem po jego powstaniu.

Od pierwszych obietnic minęły niemal dwie dekady

Historia planów przebudowy stadionu Polonii jest znacznie dłuższa niż obecna kadencja władz Warszawy. Zapowiedzi nowego obiektu pojawiały się już za prezydentury Hanny Gronkiewicz-Waltz.

W 2018 roku ogłoszono konkurs architektoniczny, a zwycięską koncepcję pracowni JSK Architekci wybrano w 2019 roku. W 2022 roku Warszawa rozpoczęła postępowanie PPP. Po kilku latach przygotowań we wrześniu 2026 roku zakończyło się ono bez ofert.

Teraz rozpoczyna się kolejny etap: bez prywatnego partnera finansującego przedsięwzięcie, za to z bezpośrednim finansowaniem miasta, miejską spółką prowadzącą inwestycję i klasycznym przetargiem na generalnego wykonawcę.

2027 rok będzie decydujący

Po latach konkursów, dokumentacji, negocjacji i zmiany modelu finansowania najważniejszy test dopiero przed Warszawą. Na początku 2027 roku rynek ma odpowiedzieć, ile rzeczywiście kosztować będzie realizacja pełnego projektu przy Konwiktorskiej i ilu wykonawców będzie zainteresowanych kontraktem w nowej formule.

Jeżeli harmonogram przedstawiony przez prezydenta zostanie utrzymany, jesienią miasto podpisze umowę z wykonawcą, a jeszcze przed końcem roku rozpoczną się roboty. Pozwoliłoby to zachować obecne pozwolenie na budowę i po latach przygotowań przejść z etapu planów do prac na terenie Ośrodka Polonia.

Źródła

Podobał Ci się ten artykuł?

lukaszptak.pl tworzę samodzielnie.
Jeśli cenisz moje teksty, komentarze i analizy, możesz wesprzeć dalszy rozwój serwisu, stawiając mi wirtualną kawę.

Treści pozostają dostępne bez paywalla, a każde wsparcie jest całkowicie dobrowolne.

Wsparcie realizowane przez buycoffee.to

Udostępnij artykuł

Awatar Łukasz Ptak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *