Jedna z najbardziej kontrowersyjnych przebudów w centrum Warszawy jest coraz bliżej realizacji. Zarząd Dróg Miejskich wybrał Skanskę na wykonawcę przebudowy ulicy Kruczej pomiędzy Alejami Jerozolimskimi a Piękną. Oferta opiewa na 51,47 mln zł. Po zakończeniu procedury odwoławczej firma będzie mogła podpisać umowę i rozpocząć trwające około 18 miesięcy prace. Krucza zmieni się nie do poznania: zamiast czterech pasów ruchu będą dwa, a środek ulicy zajmie zielony pasaż pieszy. Projekt od kilku lat wywołuje jednak sprzeciw części mieszkańców.
Przebudowa blisko kilometrowego odcinka Kruczej jest jednym z największych przedsięwzięć realizowanych w ramach programu Nowe Centrum Warszawy. Miasto chce zmienić ulicę, której dzisiejszy kształt w dużej mierze pochodzi z powojennej przebudowy Śródmieścia, w spokojniejszą ulicę lokalną z dużą ilością zieleni i przestrzeni przeznaczonej dla pieszych.
Problem w tym, że właśnie sposób osiągnięcia tego celu od kilku lat dzieli miasto i część osób mieszkających przy Kruczej. W tle są brak pełnych konsultacji społecznych, miejsca parkingowe, obawy przed hałasem i gastronomią, organizacja ruchu, autobus linii 107 oraz wpis historycznego układu ulicy do rejestru zabytków.
Skanska wygrała przetarg za 51,47 mln zł
Do przetargu Zarządu Dróg Miejskich wpłynęło osiem ofert. Najkorzystniejszą okazała się propozycja Skanski o wartości dokładnie 51 474 082,30 zł brutto.
Co istotne, pierwotnie ZDM przewidywał na inwestycję 48,5 mln zł. Wybrana oferta jest więc droższa o około 2,97 mln zł, czyli o nieco ponad 6 proc. Wszystkie oferty przekraczały kwotę, którą zamawiający początkowo zamierzał przeznaczyć na realizację inwestycji.
Najdroższa oferta przekraczała 75 mln zł. Różnica pomiędzy propozycją Skanski a kolejnymi wykonawcami była więc na tyle duża, że nawet po zwiększeniu wydatków najtańsza oferta pozostała zdecydowanie najkorzystniejsza cenowo.
Sam wybór Skanski nie oznacza jeszcze rozpoczęcia budowy. Od informacji o wyniku postępowania biegnie dwutygodniowy termin na wniesienie ewentualnych odwołań. Dopiero po jego zakończeniu, jeśli procedura nie zostanie zakwestionowana, możliwe będzie podpisanie umowy.
Cztery pasy zamienią się w dwa
Największą zmianą będzie całkowita przebudowa przekroju ulicy. Dzisiaj Krucza ma po dwa pasy ruchu w każdym kierunku. Po remoncie pozostaną dwie węższe, jednokierunkowe jezdnie – po jednej po każdej stronie ulicy i po jednym pasie ruchu na każdej z nich.
Przestrzeń pomiędzy jezdniami zostanie przekształcona w liniowy pasaż pieszy. Powstaną tam drzewa, rabaty, ławki, mała architektura oraz elementy wodne. Pasaż ma służyć wyłącznie pieszym – ruch rowerowy nie będzie na nim dopuszczony.
Rowerzyści mają poruszać się jezdnią razem z samochodami. ZDM argumentuje, że niewielkie natężenie ruchu, obniżona prędkość oraz rozwiązania fizycznie uspokajające ruch pozwolą na bezpieczne współdzielenie jezdni.
247 drzew i niemal 15 tysięcy krzewów
Zieleń będzie jednym z najbardziej widocznych elementów przebudowy. ZDM zapowiada posadzenie 247 drzew, niemal 15 tys. krzewów oraz urządzenie około 5 tys. m² rabat.
Na wysokości Grand Hotelu powstanie większa przestrzeń miejska, która ma pełnić funkcję zielonego placu i miejsca odpoczynku. Wzdłuż całej Kruczej mają pojawić się nowe szpalery drzew zapewniające cień oraz częściowo ograniczające hałas uliczny.
Skrzyżowania zostaną wyniesione do poziomu chodnika. Projekt nie przewiduje na nich sygnalizacji świetlnej. Zmiany mają wymusić wolniejszą jazdę i skrócić drogę pieszych przez jezdnię.
Miasto: cztery pasy nie są już potrzebne
ZDM przekonuje, że obecny przekrój Kruczej jest zdecydowanie większy, niż wynika to z rzeczywistego ruchu. Według przeprowadzonych pomiarów nawet w godzinach szczytu natężenie wynosi około 650–800 pojazdów miarodajnych na godzinę.
Zdaniem drogowców taki ruch bez problemu może obsłużyć jeden pas w każdym kierunku. Analizy miały również wykazać, że nawet w godzinach największej liczby dostaw, gdy część samochodów zatrzymuje się przy jezdni, ulica nie osiąga granicy swojej przepustowości.
Miasto wskazuje również na kwestie bezpieczeństwa. W latach 2022–2025 na Kruczej odnotowano 17 zdarzeń drogowych. Według ZDM szeroki przekrój ulicy zachęca także do szybkiej jazdy, a nocą zdarzają się nielegalne wyścigi i związany z nimi hałas.
Mieszkańcy od lat domagali się konsultacji
To jednak nie sama idea remontu budziła największe kontrowersje. Jednym z najdłużej powtarzanych zarzutów był sposób przygotowania inwestycji.
Już w 2022 roku aktywiści i część mieszkańców zebrali ponad tysiąc podpisów pod petycją domagającą się przeprowadzenia konsultacji społecznych. Co istotne, część inicjatorów petycji nie sprzeciwiała się zazielenieniu Kruczej ani ograniczeniu dominacji samochodów. Domagali się jednak możliwości wpływu na projekt przed jego ostatecznym przygotowaniem.
ZDM odpowiadał wówczas, że rozpoczęcie formalnych konsultacji oznaczałoby konieczność cofnięcia procesu projektowego i mogłoby przesunąć inwestycję nawet o rok.
W 2026 roku radni ponownie powiedzieli konsultacjom „nie”
Sprawa wróciła na początku 2026 roku. Do Rady Dzielnicy Śródmieście trafiło stanowisko wzywające do przeprowadzenia konsultacji społecznych dotyczących przebudowy Kruczej.
Wniosek przepadł niewielką różnicą głosów. Za konsultacjami opowiedziało się dziewięciu radnych, przeciw było jedenastu, a jedna osoba wstrzymała się od głosu.
Przeciwnicy przeprowadzania konsultacji na tym etapie argumentowali między innymi, że wydłużyłyby one przygotowania do inwestycji. Pojawiał się też argument, że formalne konsultacje miejskie byłyby otwarte dla wszystkich warszawiaków, a nie wyłącznie mieszkańców bezpośrednio zainteresowanego fragmentu Śródmieścia.
Zamiast pełnej procedury konsultacyjnej ZDM prowadził później spotkania z przedstawicielami wspólnot mieszkaniowych przy Kruczej. Część ustaleń z tych rozmów została ostatecznie wprowadzona do projektu.
Obawa przed „imprezownią” pod oknami
Jednym z najbardziej emocjonalnych punktów sporu była przyszła funkcja centralnego pasażu. W medialnych opisach pierwotna wizja Kruczej bywała porównywana do barcelońskiej La Rambli – szerokiej promenady wypełnionej pieszymi, gastronomią i turystami.
Dla części mieszkańców nie brzmiało to jak zaleta. Obawiali się, że pod ich oknami powstanie kolejna intensywnie użytkowana przestrzeń gastronomiczna, a wraz z nią pojawią się hałas, ogródki działające wieczorami i problemy z porządkiem publicznym.
Do dyskusji włączyła się między innymi mieszkańcza inicjatywa „Prosimy ciszej”, zajmująca się problemem hałasu generowanego przez gastronomię w centrum Warszawy.
Pawilony gastronomiczne zniknęły z projektu
W tym punkcie protesty przyniosły konkretny skutek. ZDM potwierdził, że z projektu usunięto rezerwy przeznaczone pod pawilony handlowo-gastronomiczne. Część wcześniej planowanych powierzchni utwardzonych została również zastąpiona zielenią, między innymi w rejonie Grand Hotelu.
Miasto podkreśla, że nie projektuje na Kruczej barów ani punktów nastawionych na sprzedaż alkoholu. Pozostaną jednak przyłącza techniczne, które mogą być wykorzystywane przy działalności tymczasowej lub sezonowej.
Nie oznacza to również całkowitego zakazu ogródków gastronomicznych w przyszłości. Lokal chcący sezonowo wykorzystać fragment pasa drogowego będzie mógł wystąpić o zgodę zarządcy drogi. ZDM będzie więc miał możliwość każdorazowej oceny takiego wniosku.
Miejsc parkingowych będzie mniej
Drugim głównym źródłem konfliktu jest parkowanie. ZDM otwarcie przyznaje, że po przebudowie liczba miejsc postojowych bezpośrednio przy Kruczej spadnie.
W publicznych informacjach dotyczących obecnej wersji projektu miasto nie podało jednak prostego zestawienia pokazującego dokładną liczbę miejsc na samej Kruczej przed i po przebudowie. Zamiast tego ZDM wskazuje dane dla większego obszaru obejmującego kwartał pomiędzy Piękną, Marszałkowską, Alejami Jerozolimskimi oraz Nowym Światem i placem Trzech Krzyży.
W tym rejonie znajduje się blisko tysiąc miejsc postojowych. Około 30 proc. ma zostać przeznaczone wyłącznie dla posiadaczy abonamentu mieszkańca SPPN. W projekcie przewidziano również około 20 stanowisk krótkotrwałego postoju przeznaczonych przede wszystkim dla dostaw.
Dla mieszkańców Kruczej właśnie brak jednoznacznej liczby pokazującej skalę redukcji miejsc przy ich ulicy pozostaje jednym z powodów krytyki inwestycji.
Co z autobusem 107?
Krucza nie stanie się deptakiem bez komunikacji samochodowej. Miasto zapewnia, że po zakończeniu inwestycji zachowane zostaną przystanki i kursowanie autobusu linii 107.
Część mieszkańców i radnych obawia się jednak, że ograniczenie ulicy do pojedynczych pasów może pogorszyć punktualność linii w przypadku zatrzymania pojazdu, dostawy albo innego chwilowego zablokowania jezdni.
ZDM odpowiada na te zastrzeżenia wynikami pomiarów ruchu i przekonuje, że jeden pas w każdym kierunku ma wystarczającą przepustowość. Dodatkowe miejsca dla dostaw mają ograniczyć sytuacje, w których samochody dostawcze blokują przejazd.
Na obecnym etapie nie przedstawiono jeszcze docelowej organizacji komunikacji miejskiej na czas samych robót. Szczegółowe objazdy i ewentualne czasowe zmiany trasy linii 107 będą więc osobnym etapem przygotowania inwestycji.
Mieszkańcy obawiają się też utraty „awaryjnego korytarza”
W czasie dyskusji w Radzie Dzielnicy pojawił się jeszcze jeden argument. Przeciwnicy obecnego projektu wskazywali, że szeroka Krucza może obecnie przejmować część ruchu w przypadku nagłego zamknięcia Marszałkowskiej, Alej Jerozolimskich albo Alej Ujazdowskich – na przykład podczas manifestacji, wypadku lub innego poważnego zdarzenia.
Po ograniczeniu ulicy do dwóch pojedynczych pasów jej możliwość pełnienia takiej funkcji będzie mniejsza. Podnoszono przy tym również kwestię dojazdu pojazdów służb ratunkowych.
Z perspektywy miasta argumentem nadrzędnym pozostaje jednak zmiana funkcji Kruczej. ZDM nie chce, aby była ona rezerwowym elementem układu tranzytowego – według obecnej koncepcji ma stać się przede wszystkim ulicą lokalną obsługującą mieszkańców i znajdujące się przy niej lokale.
Nie wszystkie ulice poprzeczne będą przejezdne
Zmieni się również sposób przekraczania Kruczej samochodem. Pierwotna koncepcja zakładała daleko idące ograniczenie przejazdów poprzecznych, co było kolejnym przedmiotem krytyki.
Po rozmowach z mieszkańcami do projektu wprowadzono korekty. Zachowany ma zostać przejazd wzdłuż Nowogrodzkiej oraz – w przeciwnym kierunku – wzdłuż Hożej. W innych miejscach przewidziano rozwiązania umożliwiające zawracanie.
To jeden z przykładów kompromisu, który powstał już po przygotowaniu pierwotnej wizji ulicy.
Krucza trafiła do rejestru zabytków
Na projekt wpłynęła również decyzja Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Historyczny układ urbanistyczny Kruczej na odcinku od Pięknej do Alej Jerozolimskich został objęty ochroną poprzez wpis do rejestru zabytków.
Konserwator uzasadniał decyzję wyjątkową wartością historyczną, artystyczną i naukową układu. Krucza została wytyczona już pod koniec XVIII wieku, natomiast jej obecny szeroki charakter jest w znacznej mierze efektem powojennej przebudowy centrum.
Wpis nie zatrzymał inwestycji, ale wymusił dalsze uzgodnienia. ZDM zapewnia, że projekt został skorygowany po rozmowach zarówno z konserwatorem, jak i przedstawicielami wspólnot mieszkaniowych, a zmiany nie uniemożliwiały rozpoczęcia przetargu budowlanego.
Z „warszawskiej La Rambli” pozostał znacznie bardziej zachowawczy projekt
Dzisiejszy projekt jest więc inny niż pierwsze wizje, które kilka lat temu wywoływały skojarzenia z barcelońską La Ramblą. Centralny pasaż pozostaje najważniejszą zmianą przestrzenną, ale nie będzie ciągiem gastronomicznych pawilonów. Projekt uwzględnia też więcej rozwiązań pozwalających zachować obsługę mieszkańców samochodami.
Z drugiej strony podstawowa decyzja nie uległa zmianie: obecna czteropasmowa ulica przestanie istnieć. Większość odzyskanej przestrzeni zostanie przeznaczona dla pieszych i zieleni.
18 miesięcy robót. Zakończenie prawdopodobnie w 2028 roku
Po podpisaniu umowy Skanska będzie miała około 18 miesięcy na wykonanie wszystkich prac. Oznacza to również korektę wcześniejszych zapowiedzi mówiących o zakończeniu przebudowy w 2027 roku.
Jeżeli umowa zostanie zawarta jesienią 2026 roku, osiemnastomiesięczny termin realizacji przesuwa zakończenie inwestycji na 2028 rok. Dokładną datę będzie można określić dopiero po podpisaniu kontraktu i przedstawieniu szczegółowego harmonogramu robót.
Przed tym musi jeszcze zakończyć się okres przewidziany na ewentualne odwołania od wyboru wykonawcy. Dopóki umowa nie zostanie zawarta, wybór Skanski należy więc traktować jako bardzo zaawansowany, ale jeszcze nie ostatni etap postępowania.
Krucza będzie testem Nowego Centrum Warszawy
Po przebudowie Chmielnej, Brackiej, placu Pięciu Rogów i kolejnych przestrzeni śródmieścia Krucza będzie jednym z najbardziej radykalnych etapów programu Nowe Centrum Warszawy. Skala zmiany jest większa, ponieważ nie chodzi wyłącznie o remont chodników czy nowe drzewa, ale o zmianę funkcji całej ulicy.
Miasto ma mocne argumenty za przebudową: obecna ulica wykorzystuje znacznie mniej swojej przepustowości, niż pozwala jej czteropasmowy przekrój, brakuje na niej zieleni, a szeroka jezdnia sprzyja szybkiej jeździe. Jednocześnie trudno ignorować sposób przygotowania inwestycji i fakt, że mieszkańcy przez kilka lat bezskutecznie domagali się pełnych konsultacji społecznych.
Dopiero po zakończeniu prac będzie można ocenić, czy powstała rzeczywiście spokojna i zielona ulica lokalna, którą zapowiada ZDM, czy spełnią się obawy jej przeciwników dotyczące parkowania, przejazdu i nowego charakteru tej części Śródmieścia.
Źródła
- Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie – „Z ulicy tranzytowej w lokalną – tak zmieni się Krucza”, 15 maja 2026 r.
- Urząd m.st. Warszawy – „Nowa Krucza – zielona i wygodna. Kto przebuduje kolejną ulicę w centrum miasta?”
- TVN Warszawa – wybór wykonawcy przebudowy Kruczej
- Urbanity – „Ważna ulica w warszawskim Śródmieściu zmieni się w zielony pasaż. Jest wykonawca inwestycji”, 30 września 2026 r.
- TVN Warszawa – „Radni nie chcą konsultacji w sprawie przebudowy Kruczej”, 12 stycznia 2026 r.
- TVN Warszawa – petycja w sprawie konsultacji przebudowy Kruczej, 26 września 2022 r.
- TVN Warszawa – zmiany w projekcie po protestach mieszkańców, 22 czerwca 2026 r.
- Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków – wpis historycznego układu Kruczej do rejestru zabytków
- Architektura-murator – analiza zmian projektu Kruczej i sporu wokół inwestycji

