Rząd przyjął Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2027–2031. W ciągu pięciu lat państwo ma przeznaczyć na niego 102,4 mld zł – na schrony i miejsca doraźnego schronienia, systemy alarmowania, zapasy, awaryjne źródła energii i wody, wyposażenie służb, bezpieczną łączność oraz przygotowanie szpitali i mieszkańców na sytuacje kryzysowe. Około 30 mld zł ma trafić do regionów. Największą wojewódzką pulę przewidziano dla Mazowsza. Co rzeczywiście można zbudować za te pieniądze i jakiej części programu może spodziewać się Warszawa?
Rząd przyjął pięcioletni program
Jeszcze przed wtorkowym posiedzeniem Rady Ministrów premier Donald Tusk zapowiadał, że rząd przeznaczy na ochronę ludności i obronę cywilną 102,4 mld zł w latach 2027–2031. Po posiedzeniu gabinetu zapowiedź stała się formalną decyzją – Rada Ministrów przyjęła uchwałę zatwierdzającą program.
Nowa perspektywa rozpocznie się 1 stycznia 2027 roku i zakończy 31 grudnia 2031 roku. Zastąpi obecny, dwuletni program na lata 2025–2026, na który państwo przeznaczyło blisko 34 mld zł.
Zmiana jest istotna nie tylko ze względu na skalę pieniędzy. Samorządy od miesięcy wskazywały, że budowa schronu, przebudowa dużego obiektu podziemnego, stworzenie magazynów czy odpornej infrastruktury wodnej nie mieści się w rocznym cyklu finansowania. Pięcioletnia perspektywa pozwala przygotować projekt, uzyskać wymagane opinie, przeprowadzić inwestycję i sfinansować ją w kolejnych latach.
102,4 mld zł zamiast zapowiadanych wcześniej ponad 105 mld
W czerwcu Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji informowało, że wstępny budżet programu wyniesie co najmniej 105 mld zł. Ostatecznie rząd przyjął kwotę 102,4 mld zł, czyli około 2,6 mld zł mniej od wcześniejszej zapowiedzi.
Czerwcowa kwota była wstępnym szacunkiem programu znajdującego się wówczas w fazie przygotowań. Dokument był następnie zmieniany podczas konsultacji i uzgodnień, a ostatnia wersja projektu została opublikowana przez MSWiA 2 października.
Według zaktualizowanej wersji projektu wydatki mają stopniowo rosnąć wraz z realizacją coraz większych inwestycji.
| Rok | Planowane finansowanie |
|---|---|
| 2027 | ok. 19,11 mld zł |
| 2028 | ok. 19,67 mld zł |
| 2029 | ok. 20,45 mld zł |
| 2030 | ok. 21,22 mld zł |
| 2031 | ok. 21,94 mld zł |
| Łącznie | ok. 102,4 mld zł |
Nie tylko schrony. Program obejmuje siedem dużych obszarów
Sprowadzenie całego programu do budowania schronów byłoby błędem. Infrastruktura ochronna jest jednym z najbardziej widocznych elementów, ale system ma działać również wtedy, gdy problemem nie będzie wojna, lecz np. długotrwała awaria energetyczna, skażenie, powódź, pożar, katastrofa przemysłowa czy masowa ewakuacja.
- Personel ochrony ludności i obrony cywilnej – szkolenia, przygotowanie kadr oraz tworzenie korpusu obrony cywilnej.
- Ciągłość podstawowych usług – awaryjne zasilanie, dostęp do wody pitnej i żywności, magazyny, zapasy oraz punkty przetrwania.
- Wyposażenie służb i samorządów – pojazdy, sprzęt ratowniczy i ochronny, wyposażenie do ewakuacji, ratownictwa medycznego oraz pomocy humanitarnej.
- Łączność, wykrywanie i alarmowanie – syreny, systemy ostrzegawcze, bezpieczna łączność państwowa, cyberbezpieczeństwo i systemy wykrywania zagrożeń.
- Infrastruktura ochronna – schrony, ukrycia, miejsca doraźnego schronienia, punkty schronienia oraz odporna infrastruktura medyczna.
- Edukacja i szkolenia ludności – ćwiczenia, szkolenia, przeciwdziałanie dezinformacji i przygotowanie obywateli do właściwego reagowania.
- Zabezpieczenie medyczne – przygotowanie systemu ochrony zdrowia do działania w kryzysie i czasie wojny.
Schron, ukrycie i miejsce doraźnego schronienia to nie to samo
Jednym z problemów debaty o obronie cywilnej jest używanie słowa „schron” wobec niemal każdego pomieszczenia pod ziemią. Ustawa rozróżnia kilka kategorii obiektów i poziomów zapewnianej przez nie ochrony.
Schron jest budowlą ochronną o konstrukcji zamkniętej i hermetycznej, wyposażoną w odpowiednie urządzenia filtrowentylacyjne albo pochłaniacze regeneracyjne. Ma zapewniać najwyższy z przewidzianych w ustawie poziomów ochrony.
Ukrycie również jest budowlą ochronną, ale ma konstrukcję niehermetyczną. Chroni m.in. przed częścią skutków wybuchów, odłamkami czy zawaleniem, lecz nie zapewnia takiej samej ochrony przed skażeniami jak właściwy schron.
Miejsce doraźnego schronienia może natomiast powstać przez przystosowanie istniejącego obiektu – np. piwnicy, podziemnego garażu czy tunelu – do tymczasowego ukrycia ludzi. To właśnie takich miejsc może w najbliższych latach przybywać najszybciej, ponieważ ich tworzenie jest znacznie mniej kosztowne i czasochłonne od budowy pełnowartościowych schronów od podstaw.
Dlaczego skala inwestycji jest tak duża?
Polska przez wiele lat nie posiadała nowoczesnego, jednolitego systemu obrony cywilnej odpowiadającego współczesnym zagrożeniom. Ustawa z grudnia 2024 roku zaczęła go odbudowywać i zagwarantowała, że na ochronę ludności co roku ma być przeznaczane co najmniej 0,3 proc. PKB.
Nie oznacza to jednak, że całe 102,4 mld zł jest dodatkową gotówką znajdującą się w jednym nowym funduszu. Ustawa łączy kilka strumieni finansowania – środki MSWiA i wojewodów, Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, ochrony zdrowia i NFZ oraz część wydatków obronnych. W ramach budżetu obronnego na zadania ochrony ludności przypada równowartość 0,15 proc. PKB.
Program jest więc przede wszystkim pięcioletnim planem wykorzystania ustawowo zagwarantowanego finansowania. Jego zaletą ma być przewidywalność – samorząd przygotowujący wieloletnią inwestycję nie musi liczyć wyłącznie na jednoroczny nabór.
Około 30 mld zł trafi do regionów
Z całych 102,4 mld zł około 30 mld zł ma znaleźć się w dyspozycji regionów poprzez wojewodów. Premier podkreślał, że to właśnie samorządy mają wskazywać lokalne priorytety – od schronów, przez remizy i magazyny, po systemy telekomunikacyjne.
To ważne, ponieważ potrzeby Warszawy różnią się od potrzeb niewielkiej gminy. W dużej metropolii znaczenie mają m.in. metro, parkingi podziemne, szpitale, wielkie systemy wodociągowe i energetyczne oraz możliwość ewakuacji setek tysięcy ludzi. W małych miejscowościach kluczowym elementem systemu może być natomiast dobrze wyposażona remiza OSP, agregat, magazyn zapasów i dostęp do awaryjnego źródła wody.
Mazowsze największym beneficjentem. Ponad 4,2 mld zł
Największą pulę ma otrzymać województwo mazowieckie – ponad 4,2 mld zł w ciągu pięciu lat. Dla porównania województwo śląskie ma otrzymać około 3,2 mld zł, a wielkopolskie około 2,4 mld zł.
Wysoka pozycja Mazowsza nie jest zaskoczeniem. Przy podziale środków znaczenie mają m.in. liczba mieszkańców i stopień urbanizacji. Jednocześnie algorytm uwzględnia zwiększone potrzeby województw objętych programem Tarcza Wschód, dlatego pieniędzy nie dzieli się wyłącznie proporcjonalnie do liczby mieszkańców.
Ile może trafić do Warszawy?
W 2026 roku dla całego województwa mazowieckiego przeznaczono około 710 mln zł. Limit środków dla samej Warszawy wynosi 227 875 252 zł, czyli około 32 proc. wojewódzkiej puli.
| Pozycja | Kwota |
|---|---|
| Program krajowy 2027–2031 | 102,4 mld zł |
| Środki kierowane do regionów | ok. 30 mld zł |
| Mazowsze 2027–2031 | ponad 4,2 mld zł |
| Warszawa – limit w 2026 r. | 227,88 mln zł |
| Warszawa 2027–2031 | kwota nie została jeszcze oficjalnie podana |
| Kalkulacja przy zachowaniu udziału z 2026 r. | ok. 1,35 mld zł |
Gdyby w latach 2027–2031 Warszawa zachowała dokładnie taki sam udział w środkach dla Mazowsza jak w 2026 roku, matematycznie dawałoby to około 1,35 mld zł w pięć lat. Nie należy jednak przedstawiać tej wartości jako prognozy czy obietnicy rządu. Ostateczna kwota będzie zależała od przyjętego podziału oraz zgłaszanych projektów.
Na co Warszawa już dostaje pieniądze?
Tegoroczny podział pokazuje, jakie inwestycje mogą być najważniejsze również w kolejnych latach. Z limitu 227,9 mln zł dla Warszawy prawie 162 mln zł przypada na obiekty zbiorowej ochrony, a niemal 60 mln zł na zabezpieczenie logistyczne i zapewnienie ciągłości dostaw.
| Warszawa – obszar programu w 2026 r. | Limit |
|---|---|
| Obiekty zbiorowej ochrony | 161,96 mln zł |
| Zabezpieczenie logistyczne i ciągłość dostaw | 59,76 mln zł |
| Wsparcie podmiotów w ramach HNS | 4,15 mln zł |
| Edukacja i szkolenia | 1,97 mln zł |
| Korpus Obrony Cywilnej | 37,5 tys. zł |
W poprzednich etapach finansowania wskazywano również na mobilne stacje uzdatniania wody, agregaty prądotwórcze, drony oraz zabezpieczenie strategicznej infrastruktury stolicy, w tym wodociągów i metra.
14 tys. m² pod Warszawskim Uniwersytetem Medycznym
Bardzo świeżym przykładem jest inwestycja ogłoszona 5 października. Uniwersyteckie Centrum Kliniczne WUM – Szpital Kliniczny Dzieciątka Jezus przy ul. Lindleya – otrzymało z puli wojewody 5 mln zł.
Pieniądze zostaną wykorzystane do wykonania prac przygotowawczych umożliwiających późniejszą adaptację około 14 tys. m² podziemnych kondygnacji budynków szpitala. Docelowo przestrzenie mają służyć jako miejsca schronienia dla pacjentów i personelu w razie zagrożenia militarnego, katastrofy lub innej poważnej sytuacji kryzysowej.
To dobrze pokazuje filozofię programu: część nowych obiektów nie będzie samodzielnymi betonowymi schronami budowanymi od zera. Państwo chce również wykorzystywać istniejącą infrastrukturę podziemną i nadawać jej drugą, ochronną funkcję.
Na Mazowszu przygotowywanych jest około 600 obiektów
Z końcem lipca wojewoda mazowiecki podpisał z samorządami umowy o wartości przekraczającej 190 mln zł dotyczące obiektów zbiorowej ochrony.
Działania obejmują około 600 obiektów. Jeszcze w 2026 roku ma zostać zmodernizowanych blisko 90 istniejących miejsc, a dla ponad 500 kolejnych samorządy przygotowują dokumentację dotyczącą miejsc doraźnego schronienia, ukryć i schronów.
W praktyce finansowane są m.in. adaptacje piwnic szkół i urzędów, a także projekty nowych schronów oraz obiektów podwójnego zastosowania – np. parkingów podziemnych, które na co dzień mogą normalnie służyć mieszkańcom, a w kryzysie zostać wykorzystane do ochrony ludności.
Pieniądze już są wydawane, ale skala wyzwania pozostaje ogromna
Program na lata 2027–2031 nie zaczyna całego procesu od zera. Według rządowego podsumowania tylko do końca czerwca 2026 roku pozytywnie zaopiniowano 3097 projektów inwestycji budowlanych o wartości prawie 1,88 mld zł oraz 3520 większych zakupów inwestycyjnych wartych 873 mln zł.
Jednocześnie skala zaległości jest duża. Polska ma około 2 tys. obiektów klasyfikowanych jako schrony, zapewniających miejsce dla około 300 tys. osób. Ponad 86 tys. innych lokalizacji o niższym poziomie ochrony – takich jak piwnice, garaże podziemne czy stacje metra – może potencjalnie pomieścić około 23 mln ludzi.
Fundusze unijne mogą zwiększyć pulę
Przyjęte dziś rozwiązanie przewiduje również możliwość finansowania inwestycji z innych źródeł. Oprócz podstawowej puli programu zadania mogą być wspierane m.in. przez Fundusz Modernizacji Bezpieczeństwa Publicznego i Ochrony Ludności, fundusze Unii Europejskiej oraz Fundusz Bezpieczeństwa i Obrony.
To oznacza, że 102,4 mld zł nie musi być ostatecznym limitem wszystkich przedsięwzięć związanych z ochroną ludności. Projekty spełniające odpowiednie kryteria mogą korzystać również z finansowania uzupełniającego.
Największym problemem może być nie brak pieniędzy, lecz tempo inwestycji
Przy programie tej skali samo zapisanie ponad 100 mld zł nie gwarantuje jeszcze sukcesu. Budowa nowych schronów wymaga projektów, ekspertyz, uzgodnień technicznych, wykonawców i późniejszego utrzymywania obiektów w stanie gotowości.
Właśnie dlatego pierwsze lata obecnego systemu w dużej mierze pochłania przygotowanie dokumentacji i adaptowanie istniejących przestrzeni. Dobrym przykładem jest Mazowsze, gdzie dokumentacja przygotowywana jest dla ponad 500 obiektów, natomiast fizyczna modernizacja w tym roku obejmuje około 90.
Pięcioletnia perspektywa powinna częściowo rozwiązać problem inwestycji kończących się wraz z rokiem budżetowym. Rzeczywistym testem programu będzie jednak nie wysokość zapisanej kwoty, lecz to, ile nowych miejsc ochronnych, magazynów, systemów alarmowania i odpornych instalacji rzeczywiście powstanie do końca 2031 roku.
To nie jest wyłącznie program „na wojnę”
Wojna Rosji przeciw Ukrainie i kolejne incydenty w pobliżu polskiej przestrzeni powietrznej sprawiają, że wojskowy wymiar obrony cywilnej jest obecnie szczególnie widoczny. System został jednak zaprojektowany znacznie szerzej.
Agregat zapewniający działanie szpitala, mobilna stacja uzdatniania wody, magazyn żywności, sprawna syrena alarmowa czy radiowa łączność służb są potrzebne również podczas powodzi, wielodniowej awarii energetycznej, skażenia chemicznego czy katastrofy technicznej.
Dlatego 102,4 mld zł należy traktować nie jako koszt jednego rodzaju zagrożenia, lecz jako próbę stworzenia infrastruktury, której przez wiele lat w Polsce brakowało – systemu pozwalającego państwu i samorządom utrzymać podstawowe funkcje również wtedy, gdy normalne mechanizmy przestają działać.
Dla Warszawy najważniejsze będą konkretne projekty
Z perspektywy mieszkańca stolicy najważniejsza informacja nie brzmi więc „Polska wyda 102 miliardy złotych”. Kluczowe będzie to, ile z tej kwoty Warszawa będzie potrafiła przełożyć na realne inwestycje: miejsca schronienia, odporność metra i wodociągów, zapasowe źródła energii, bezpieczne szpitale, magazyny i sprawny system ostrzegania.
Mazowsze ma otrzymać największą pulę w kraju, a Warszawa już obecnie korzysta z setek milionów złotych programu. To daje podstawy, by oczekiwać, że stolica pozostanie jednym z największych beneficjentów również w latach 2027–2031. Dopiero publikacja szczegółowego podziału pozwoli jednak odpowiedzieć, czy będzie to miliard złotych, więcej, czy mniej.
Źródła
- Reuters – Polska przeznaczy 102,4 mld zł na ochronę ludności i obronę cywilną
- MSWiA – Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2027–2031
- MSWiA – wcześniejsze założenia programu i wstępny budżet
- Serwis Samorządowy PAP – około 30 mld zł dla regionów
- Ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej
- Sejm – limit środków dla Warszawy w 2026 r.
- Sejm – zasady podziału środków pomiędzy województwa
- Mazowiecki Urząd Wojewódzki – 710 mln zł dla Mazowsza w 2026 r.
- Program OLiOC – około 600 obiektów zbiorowej ochrony na Mazowszu
- Mazowiecki Urząd Wojewódzki – 14 tys. m² miejsc schronienia w budynkach WUM
- KPRM – stan realizacji Programu OLiOC
- Reuters – stan infrastruktury schronowej w Polsce

