„Lalka” z muzyką na żywo w Teatrze Wielkim. Dla mnie – kompletne arcydzieło polskiego kina

Ekran z tytułem filmu Lalka i orkiestra w Sali Moniuszki Teatru Wielkiego w Warszawie

Są filmy dobre, są filmy bardzo dobre i są takie, po których wychodzi się z sali z poczuciem, że właśnie zobaczyło się coś wyjątkowego. Po „Lalce” Macieja Kawalskiego należę zdecydowanie do tej ostatniej grupy. Dla mnie to kompletne arcydzieło polskiej kinematografii i najlepszy polski film, jaki widziałem od lat.

Miałem przy tym okazję zobaczyć go w warunkach absolutnie wyjątkowych. 21 października w Sali Moniuszki Teatru Wielkiego – Opery Narodowej filmowi towarzyszyła wykonywana na żywo muzyka Łukasza Targosza. Przed ekranem zasiadła Chopin University Chamber Orchestra pod batutą Jacka Tarkowskiego.

Film, orkiestra, monumentalna przestrzeń Teatru Wielkiego i jedna z najważniejszych polskich powieści. Trudno było o bardziej odpowiednią oprawę dla historii Stanisława Wokulskiego i Izabeli Łęckiej.

„Lalka” wróciła dokładnie tam, gdzie powinna

Wybór Teatru Wielkiego na specjalny pokaz miał znaczenie znacznie większe niż tylko prestiż miejsca. To właśnie w teatrze Wokulski po raz pierwszy dostrzega Izabelę Łęcką. Historia fascynacji, która później przejmie kontrolę nad niemal całym jego życiem, symbolicznie wróciła więc do miejsca swojego początku.

Teatr Wielki przygotował tylko dwa takie wieczory – 15 i 21 października 2026 roku. Film został podzielony na dwie części, pomiędzy którymi przewidziano 25-minutową przerwę. Całe wydarzenie trwało około trzech godzin i dziesięciu minut.

Już sam widok orkiestry zajmującej przestrzeń przed ekranem sprawiał, że nie był to zwykły seans. A kiedy pojawił się obraz i jednocześnie zabrzmiały pierwsze dźwięki wykonywane na żywo, film dostał jeszcze jedną warstwę – coś pomiędzy kinem a spektaklem.

Film kompletny

Określenia „arcydzieło” używam ostrożnie, ale w tym przypadku nie mam problemu, żeby po nie sięgnąć. „Lalka” jest dla mnie filmem kompletnym, bo właściwie każdy z jego elementów pracuje na efekt końcowy.

Są znakomite zdjęcia Piotra Sobocińskiego jr., monumentalna, a jednocześnie wiarygodna scenografia Katarzyny Sobańskiej, Marcela Sławińskiego i Anny Mocny, kostiumy Katarzyny Lewińskiej i Tomasza Ossolińskiego oraz charakteryzacja Anety Brzozowskiej. Razem tworzą XIX-wieczny świat, który nie wygląda jak dekoracja ustawiona przed kamerą – wygląda jak przestrzeń, w której bohaterowie naprawdę żyją.

Maciej Kawalski nie potraktował powieści Prusa jak szkolnej lektury, którą trzeba z obowiązku przenieść na ekran. Powstało pełnoprawne kino – widowiskowe, emocjonalne, piękne wizualnie i jednocześnie bardzo współczesne w sposobie prowadzenia opowieści.

To szczególnie ważne przy „Lalce”. Powieść licząca prawie półtora wieku mogła zostać zamknięta w kostiumowym muzeum. Tymczasem historia niespełnionej miłości, ambicji, klasowych podziałów, społecznych aspiracji, pieniądza i potrzeby awansu nadal brzmi zadziwiająco aktualnie.

Najważniejsze nazwiska polskiego kina w jednym miejscu

Trudno wskazać drugi współczesny polski film, w którym na jednym ekranie spotyka się tak wiele najważniejszych nazwisk naszego kina.

Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka i Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki tworzą główny trzon filmu. Sam powrót Kondrata na wielki ekran po szesnastu latach był wydarzeniem, ale „Lalka” nie opiera się wyłącznie na trzech głównych rolach.

Na ekranie pojawiają się również Andrzej Seweryn, Agata Kulesza, Maria Dębska, Mateusz Damięcki, Karolina Gruszka, Krystyna Janda, Maja Komorowska, Maciej Stuhr, Dawid Ogrodnik, Borys Szyc, Maja Ostaszewska, Jan Englert, Andrzej Chyra, Cezary Żak, Paweł Wilczak, Jan Peszek, Tomasz Ziętek, Filip Pławiak, Maciej Musiałowski i wielu kolejnych aktorów.

Lista brzmi niemal jak przekrój przez najważniejsze nazwiska polskiego kina ostatnich dekad. Co jednak istotniejsze – nie ma się poczucia, że aktorzy zostali zgromadzeni wyłącznie po to, by imponować nazwiskami na plakacie. Nawet mniejsze role budują świat filmu i jego atmosferę.

Po premierze również widzowie odpowiedzieli na tę produkcję wyjątkowo mocno. Już 9 października – dziewięć dni po wejściu filmu do kin – producent informował o przekroczeniu miliona widzów, a przed wczorajszym seansem producent informował o 2 milionach sprzedanych biletów.

Dorociński, Urzędowska i Kondrat

Dorociński dostał rolę, w której może pokazać znacznie więcej niż romantycznego bohatera ślepo zakochanego w arystokratce. Jego Wokulski jest jednocześnie człowiekiem sukcesu, kimś niepewnym swojego miejsca, racjonalnym przedsiębiorcą i mężczyzną całkowicie tracącym racjonalność pod wpływem uczucia.

Kamila Urzędowska tworzy Izabelę, która nie jest prostą karykaturą rozkapryszonej arystokratki. Film daje jej przestrzeń, żeby pokazać kobietę wychowaną w konkretnym świecie, jego oczekiwaniach i ograniczeniach.

I wreszcie Marek Kondrat. Ignacy Rzecki jest postacią, której obecność wnosi do filmu zupełnie inny rodzaj emocji – nostalgię za światem, który nieuchronnie przemija. Powrót Kondrata po tak długiej przerwie trudno było wyobrazić sobie w lepszym filmie.

Muzyka Łukasza Targosza zasługuje na osobne uznanie

Jednym z najważniejszych elementów „Lalki” jest muzyka skomponowana specjalnie do filmu przez Łukasza Targosza.

W zwykłym kinie ścieżka muzyczna jest jednym z elementów gotowego dzieła. W Teatrze Wielkim stała się czymś fizycznym – przed ekranem siedzieli muzycy, a każda zmiana emocji filmu była równocześnie widoczna w pracy orkiestry.

Chopin University Chamber Orchestra i publiczność po specjalnym pokazie filmu Lalka w Teatrze Wielkim
Chopin University Chamber Orchestra i publiczność po zakończeniu specjalnego pokazu „Lalki” w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej. Fot. Łukasz Ptak / archiwum prywatne

Chopin University Chamber Orchestra pod batutą Jacka Tarkowskiego nie grała muzyki „obok” filmu. Orkiestra musiała być precyzyjnie zsynchronizowana z obrazem i dialogami. Efekt potrafił być niezwykle intensywny: sceny, które już same w sobie były emocjonalne, dzięki muzyce wykonywanej na żywo dostawały jeszcze większą siłę.

Właśnie wtedy najmocniej czułem, że uczestniczę nie w kolejnym seansie, lecz w wydarzeniu, które prawdopodobnie zapamiętam na długo.

Jeden minus – proporcje między orkiestrą a dialogami

Nie wszystko było jednak idealne. Mam jedno wyraźne zastrzeżenie, ale dotyczy ono nie samego filmu, lecz sposobu jego odbioru podczas specjalnego pokazu.

W momentach, w których orkiestra grała mocniej, muzyka potrafiła zagłuszać kwestie wypowiadane przez bohaterów. Niektóre dialogi stawały się przez to trudniejsze do zrozumienia.

Nie chcę jednoznacznie przesądzać, czy wynikało to z akustyki Sali Moniuszki, ustawienia nagłośnienia filmu, proporcji pomiędzy ścieżką dialogową a orkiestrą czy połączenia tych elementów. Teatr Wielki jest przestrzenią projektowaną przede wszystkim dla opery, baletu i muzyki, a nie jako sala kinowa. W moim odbiorze podczas najgłośniejszych fragmentów muzycznych równowaga pomiędzy orkiestrą a dialogiem nie zawsze była idealna.

To jednak jedyne poważniejsze zastrzeżenie, jakie mam do całego wieczoru – i co istotne, nie jest ono wadą samego filmu.

„Lalka” naprawdę zasługiwała na taki wieczór

Jeszcze przed seansem pisałem, że czekam na ten pokaz szczególnie, ponieważ „Lalka” jest moją ulubioną powieścią Bolesława Prusa. Po seansie mogę powiedzieć, że moje oczekiwania nie tylko zostały spełnione.

Łukasz Ptak podczas specjalnego pokazu filmu Lalka z muzyką na żywo w Teatrze Wielkim
Przed seansem „Lalki” z muzyką na żywo w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej. Fot. Łukasz Ptak / archiwum prywatne

Wychodziłem z Teatru Wielkiego z poczuciem, że zobaczyłem najlepsze dzieło polskiej kinematografii ostatnich lat. Film kompletny – aktorsko, wizualnie, muzycznie i emocjonalnie.

Przy tak ważnej dla mnie powieści obawiałem się, że ekranizacja może być albo zbyt szkolna i zachowawcza, albo przeciwnie – że w pogoni za współczesnością zgubi to, co w „Lalce” Prusa jest najważniejsze. Maciej Kawalski znalazł według mnie właściwą równowagę.

A możliwość zobaczenia tego filmu właśnie w Teatrze Wielkim, z orkiestrą wykonującą na żywo muzykę Łukasza Targosza, sprawiła, że był to nie tylko seans filmowy, ale jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych, w których uczestniczyłem w ostatnim czasie.

Łukasz Ptak

Można oczywiście dyskutować o decyzjach adaptacyjnych, sposobie odczytania poszczególnych bohaterów czy skrótach koniecznych przy przenoszeniu ogromnej powieści na trwający niespełna trzy godziny film. I dobrze, że taki film prowokuje do dyskusji.

Nie mam jednak wątpliwości co do jednego: „Lalka” pokazuje, że polskie kino potrafi stworzyć wielką produkcję bez kompleksów – piękną, inteligentną, widowiskową i opartą na własnej kulturze.

Chciałbym, żeby takich filmów powstawało w Polsce więcej.

„Lalka” – najważniejsze informacje

ReżyseriaMaciej Kawalski
Stanisław WokulskiMarcin Dorociński
Izabela ŁęckaKamila Urzędowska
Ignacy RzeckiMarek Kondrat
ZdjęciaPiotr Sobociński jr
MuzykaŁukasz Targosz
KostiumyKatarzyna Lewińska, Tomasz Ossoliński
ScenografiaKatarzyna Sobańska, Marcel Sławiński, Anna Mocny
Premiera kinowa30 września 2026
Specjalny pokaz15 i 21 października 2026, Teatr Wielki – Opera Narodowa
OrkiestraChopin University Chamber Orchestra
DyrygentJacek Tarkowski

Źródła

Teatr Wielki – Opera Narodowa – „Lalka”, pokaz filmu z muzyką na żywo 21 października 2026
Kino Świat – oficjalna strona filmu „Lalka”
Lalka.edu.pl – oficjalne informacje o filmie, obsadzie i twórcach
Warner Bros. Discovery Polska – milion widzów filmu „Lalka” po premierze
Ministerstwo Edukacji Narodowej – informacje o ekranizacji „Lalki” i projekcie edukacyjnym
FilmPolski.pl – „Lalka” (2026), dane produkcyjne

Podobał Ci się ten artykuł?

lukaszptak.pl tworzę samodzielnie.
Jeśli cenisz moje teksty, komentarze i analizy, możesz wesprzeć dalszy rozwój serwisu, stawiając mi wirtualną kawę.

Treści pozostają dostępne bez paywalla, a każde wsparcie jest całkowicie dobrowolne.

Wsparcie realizowane przez buycoffee.to

Udostępnij artykuł

Awatar Łukasz Ptak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *