Świat zgaśnie na godzinę

Jak co roku nasza planeta pogrąży się w ciemnościach. Po raz kolejny WWF organizuje akcję Godzina dla Ziemi. W tym roku akcja prowadzona przez Polski oddział nosi nazwę #godzinadlaBałtyku. Polska zgaśnie dziś na godzinę o 20:30.

WWF swoją akcją zwraca uwagę na 5 najpoważniejszych problemów Morza Bałtyckiego.

  1. Sieci widmo – elementy, które oderwały się od głównych sieci rybackich, a nawet całe sieci porwane przez morze rybakom. Pływając w morzu wychwytują ryby często skazując je na śmierć.
  2. Brak zrównoważonego rybołówstwa – organizacja zwraca uwagę szczególnie na dorsze. Ze względu na brak jasnej kontroli prac rybaków populacje ryb drastycznie się zmniejszają. Bez ograniczenia połowów dojdzie nawet do wyginięcia wielu już teraz zagrożonych gatunków.
  3. Martwe strefy – spowodowane działaniami człowieka przeżyźnienie wody doprowadza w okresach letnich do zakwitów sinic. Problem spowodowany jest spływaniem do morza azotu i fosforu. Te w wodach pojawiają się zarówno z rolnictwa jak i ścieków komunalnych i przemysłowych.
  4. Obszary chronione – WWF zwraca uwagę na to, że obecnie aż 30% obszarów morskich na świecie powinno być objętych ochroną, a 10% ochroną ścisłą. Zdaniem organizacji pozwoli to zapewnić uodpornienie oceanów na skutki m.in. zmian klimatu.
  5. Ssaki bałtyckie – ciągła działalność człowieka doprowadzić może do wyginięcia wielu gatunków ssaków morskich. Organizacja chce zwrócić uwagę, że jeżeli odpowiednio nie zapewnimy ochrony tych zwierząt mogą one w niedługiej przyszłości wyginąć.

Aby włączyć się w akcję oczywiście możemy symbolicznie – jak wiele instytucji na całym świecie – o godz. 20:30 wyłączyć światło na godzinę. WWF zachęca jednak również do podpisania petycji do premiera Morawieckiego jak również do adopcji foki szarej lub morświna. Ta druga opcja jest oczywiście symboliczna i za pomocą darowizny wpływa na wsparcie WWF w ochronie tych ssaków.

Sama akcja WWF Godzina dla Ziemi jest akcją organizowaną rok rocznie. Za każdym razem zwraca uwagę na inny problem współczesnego świata. O ile sam cel jest szczytny, o tyle spotyka się z krytyczną reakcją różnych środowisk.

Do najczęstszych zarzutów kierowanych wobec WWF należy ten o możliwym uszkodzeniu globalnego systemu energetycznego. Zwraca się uwagę na to, że spowodowanie drastycznego spadku zużycia energii o 20:30 i analogicznego wzrostu zużycia po godzinie prowadzić może do pogorszenia pracy bloków energetycznych. Co jednak ciekawe odmienne zdanie płynie ze strony prezesa Urzędu Regulacji Energetyki Rafała Gawina. Szef URE bowiem nie tylko twierdzi, że akcja nie ma wpływu na pracę Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Sam popiera akcję mówiąc, że buduje postawy sprzyjające oszczędzaniu energii.

Innym argumentem kierowanym przez przeciwników akcji jest to, że godzina nic nie zmieni. Owszem. Nie sposób się z tym nie zgodzić. WWF chodzi jednak o to, by tą symboliczną godziną zwrócić uwagę na problemy, które poruszają akcje. Sama organizacja wie, że to tylko przyczynek do szerokiej dyskusji, a o zmianę świadomości decydentów można apelować choćby podpisaniem petycji.

Każdy sam musi wyrobić sobie zdanie czy akcja przynosi pozytywne czy negatywne skutki. Jednak nie ulega wątpliwości, że problemy jakie porusza co roku WWF dotykają całego świata. Cała planeta pogrąży się w ciemnościach. Tego dnia gasną bowiem na godzinę takie słynne budynki jak Opera w Sydney, Wieża Eiffla w Paryżu, czy nowojorski Empire State Building, a w Warszawie Pałac Kultury i Nauki.

fot. Pixabay
źródła: WWF; Bankier.pl; Portal Samorządowy